Jeśli chcesz sensownie ogarnąć trasy rowerowe Szczecin bez przekopywania się przez dziesiątki map, najwygodniej zaplanować 4–5 pętli na weekendy: dwie miejskie nad Odrą i przez parki oraz 2–3 leśne (Głębokie, Las Arkoński, Puszcza Wkrzańska). Wszystkie startują wygodnie z centrum, spod ul. Piłsudskiego 27, bo dojazd prowadzi po miejskich drogach rowerowych, a leśne pętle zaczynają się niedaleko.

Taki układ ma jedną dużą zaletę: możesz stopniować trudność. Jednego dnia jedziesz na chill, drugiego robisz dłuższy trening. I w praktyce naprawdę odkryj Szczecin na rowerze – od bulwarów po „las bez końca”.

Pętla 1: Bulwary nad Odrą i Łasztownia (miejska, „instagramowa”)

To krótka trasa na rozgrzewkę, późne popołudnie albo wtedy, gdy chcesz po prostu pokręcić koła i zrobić przerwę na kawę czy street food. Jedziesz głównie po asfalcie, kostce i bulwarach nad wodą, więc tempo jest luźne, a widoki robią robotę.

Propozycja przebiegu: Piłsudskiego 27 → al. Piastów / al. Jana Pawła II → Plac Grunwaldzki → Wały Chrobrego → Aleja Żeglarzy → bulwary nad Odrą → Łasztownia → Most Długi / Trasa Zamkowa → powrót przez centrum.

Dystans: ok. 10–15 km (łatwo skrócić lub wydłużyć „wahadłami” po bulwarach).

Wskazówka: jeśli jedziesz w weekend, zaplanuj przejazd tak, by wpaść na Łasztownię w godzinach, kiedy miasto żyje – trasa robi się wtedy bardziej „miejska” i przyjemna.

Pętla 2: Jezioro Głębokie – klasyk na weekend (zielona i rodzinna)

Jeżeli ktoś pyta o trasy rowerowe Szczecin dla każdego, to Głębokie wygrywa. Dojazd z centrum jest prosty, a sama pętla wokół jeziora to spokojna, wygodna rekreacja w cieniu drzew.

Główna pętla: okrążenie Jeziora Głębokiego szeroką, bitą drogą leśną, ok. 5–6 km w formie równej, wygodnej pętli.

Udogodnienia: wiaty, ławki, miejsca na ognisko i kąpielisko – idealne na dłuższy przystanek.

Całość z dojazdem z Piłsudskiego 27: zwykle ok. 20–30 km (zależy od wybranego wariantu dojazdu i tego, czy robisz dodatkowe „kółka”).

Wskazówka sprzętowa: najlepiej sprawdza się trekking/MTB; na szosie też się da, ale komfort spada na odcinkach leśnych.

Pętla 3: Las Arkoński i jeziora Goplana/Arkonka (komfortowa, dużo cienia)

Las Arkoński daje bardzo przyjemną pętlę, w dużej części asfaltową, więc to dobry wybór także dla mniej zaawansowanych i na spokojne tempo. Dodatkowo możesz ją łatwo rozbudować, jeśli w trakcie poczujesz, że „jeszcze masz nogę”.

Pętla leśna: okrążenie Goplany i Arkonki szeroką ścieżką pieszo–rowerową, trasa łatwa i czytelna.

Rozszerzenia: Jezioro Głuszec, Polana Harcerska albo dalsze odcinki w głąb Lasu Arkońskiego – bezproblemowo domkniesz pętlę 20–30 km.

Nawierzchnia: miks asfaltu i ubitych dróg leśnych, mało ruchu aut, dużo cienia.

Wskazówka: to świetna opcja, jeśli testujesz nowe rowery Szczecin (np. po serwisie albo po pierwszym dniu jazdy) – pętla jest przewidywalna i nie męczy psychicznie.

Pętla 4: Puszcza Wkrzańska – „las bez końca” (dla tych, co lubią dalej)

To propozycja typowo leśna: spokojna, długa, z poczuciem, że miasto zostaje daleko za plecami. Puszcza zaczyna się praktycznie „za rogiem” Lasu Arkońskiego, więc z centrum jedziesz podobnie jak na Głębokie/Arkonkę, a potem zanurzasz się w zieleń.

Wariant weekendowy: Piłsudskiego 27 → Głębokie → fragment czerwonego szlaku „Puszcza Wkrzańska” → powrót inną leśną drogą.

Dystans: rozsądnie 30–50 km na start, z opcją wydłużenia nawet do 80 km, jeśli masz czas i formę.

Nawierzchnia: mieszana (leśne drogi + odcinki asfaltowe), miejscami bardziej terenowo, ale nadal w zasięgu trekkinga/MTB.

Wskazówka sprzętowa: weź zapas dętki i pompkę – w dłuższych leśnych pętlach to po prostu oszczędza nerwy.

Pętla 5: Dłuższa wycieczka „pod Zalew” (ambitna, całodniowa)

Jeśli masz ochotę na cały dzień w siodle, kierunek „pod Zalew” robi klimat. Pełna pętla wokół Zalewu Szczecińskiego to temat na kilka dni, ale jednodniowy wariant ze Szczecina też ma sens: jedziesz na północ, zawijasz przez miejscowości nad wodą i wracasz tą samą trasą albo skracasz powrót transportem.

Wariant jednodniowy: centrum Szczecina → Tanowo → kierunek Trzebież / Nowe Warpno (w zależności od celu) → powrót skrótem tą samą trasą lub transportem z wybranego punktu.

Dystans: zazwyczaj 70–100 km (zależy od miejsca nawrotu).

Wskazówka: to najlepsza pętla, żeby sprawdzić na sobie „tempo wycieczkowe” i nauczyć się planować postoje.

Jak to ograć w praktyce: jeden start, pięć różnych weekendów

Najprostszy plan to rotacja: w jeden weekend pętla miejska + coś krótszego, w kolejny Głębokie lub Arkoński, a raz na jakiś czas długa pętla w Puszczy albo „pod Zalew”. Dzięki temu nie masz wrażenia, że kręcisz w kółko to samo, a jednocześnie stale startujesz z wygodnego punktu w centrum.

Jeśli nie masz swojego sprzętu (albo chcesz po prostu wygodnie zacząć), wybierz wynajem rowerów Szczecin w centrum i rusz od razu na trasę. Dobra wypożyczalnia rowerów Szczecin pozwala dobrać typ roweru do planu dnia (miasto, las, dłuższa pętla), a przy okazji oszczędzasz czas na logistykę. Jeżeli interesuje Cię szybki, prosty wynajem rowerów Szczecin ze startem z Piłsudskiego 27, to właśnie takie trasy są stworzone pod weekendowe wypady „bez kombinowania”.

Masz swoją ulubioną pętlę albo chcesz wersję tych tras rozpisaną dokładniej (z czasem przejazdu i miejscami na postoje)? Napisz, jaki dystans lubisz i czy wolisz miasto czy las – dopasuję wariant pod Ciebie.